czwartek, 25 maja 2017

eat heakthy / feel healthy / look healthy !


Dokladnie tak jak na zdjęciu powyzej.
Dzisiejszy motyw mojego postu to " eat healthy/look healthy/feel healthy".
Dziekuje ze tak bardzo jestescie ciekawe jak zmieniłam swoje ciało.
Opowiem wam teraz krótką historię.
Pewnie wiecie, czytając mnie od bardzo dawna i znacie moje zwierzenia z aska, ze zmagalam się z powazna chorobą . Naprawde, ale to naprawde ciezko było mi przytyć przez jakis czas. Miałam problemy ze swoim organizmem, ale nie poddałam sie ! Wszystko się da.
Od kąd pamietam wazyłam 40-45max kg, to było coś strasznego, kazdy fajny ciuch na mnie wisiał. Byłam koścista ! bleee .. Nie znosiłam mojego ciała. Zero krągłosci, sama skóra i kości, wystające biodra, odstajace żebra, i wszystko co wyglądało strasznie nawet jesli zalozyłam najmniejsza przylegajaca do ciała sukienke czy bluzkę. Nie mowiac juz o spodniach które wisiały w kolanach, w łydkach i zsuwały mi się z pupy.
Powiedziałam dość ! 
Mój chłopak mnie bardzo motywował bym zaczęła ćwiczyć.. Ale co zrobić z ciała na którym nie ma tego ciała.
Szczerze? Nie podobają mi się umięśnione brzuchy, nogi czy brzydka, powleczona samą skórą i widocznymi mięśniami pupa. 
Kobieta powinna wyglądać tak ! 
A nie szkielet powleczony skórą i zarysem mięśni co wygląda przerażająco.
No nie oszukujmy się ale kaaażdy facet pokocha tak idealne ciało .

Kontynuując moją historię..
Nie zaczęłam ćwiczyć wiedząc ze moje ciało to jakaś masakra.
Wyobraźcie sobie, że w ciągu 3 miesięcy, niecałych, udało mi się przybrać 8-9kg dodatkowej masy, z czego jestem naprawdę dumna.
Od 1.5msc ćwiczę intensywnie budowanie pośladków, nie rzeźbie brzucha, pleców czy sylwetki, bo podczas wykonywania ćwiczeń na nogi i pośladki ćwiczy ze mną całe ciało. I to naprawdę widać. Niestety nie mogę wam pokazać aktualnej mojej formy, ale napewno na instagramie i snapchacie zobaczycie moje zdjęcia z wakacji, które zbliżają się szybkimi krokami.


Pewnie większość z was czekała na ten moment. A więc zaczynajmy..
Szczerze mówiąc białko to najważniejszy składnik by zbudować masę, ale nie tylko! Bo wszystko wpływa na jej przyrost.
Do kontrolowania ilości zjedzonych kalorii w ciągu dnia polecam wam aplikacje "FitaTu" Jest idealna.. Mozecie skanowac kod kreskowy z danego produktu, wybierac procje jaka aktualnie jecie, no bomba! 
ŚNIADANIE
Moim niezastąpionym daniem którym zawsze zaczynałam dzień były właśnie takie tosty z jajkiem w środku, albo pizza jajeczna z chleba o której powiem zaraz.
**Do przygotowania takiego tosta potrzebujesz : jajko, chleb pełnoziarnisty lub tostowy , sól, pieprz, olej roślinny/olej kokosowy/margaryna.
Rozgrzewasz patelnie z małą ilością danego składnika do smażenia, wykrawasz w chlebie serce, trójkąt, kwadrat czy cokolwiek, kladziesz na patelni kromkę, wbijasz jajko, solisz, pieprzysz i mozesz przykryc wykrojonym kawałkiem aby później przewrócić kromkę na drugą stronę.
**Do przygotowania pizzy jajecznej z chleba potrzebujesz: minimum 2 kromki, 2 jajka, papryka, szczypiorek, pomidor, szynka badz parowka (berlinka), sol, pieprz (mozesz dodac swoje ulubione warzywa jakie tylko chcesz) , ser zolty (moze byc jakikolwiek) . Kroisz chleb w kostke, wszystkie warzywa cwiartkujesz, smarujesz patelnie margaryna badz olejem kokosowym, wrzucasz kromki chleba, warzywa i miesko, zalewasz jajkami, przykrywasz pokrywką, abu dusiło się na małym ogniu i robisz taka jakby pizze-omleta . I gotowe, ja zawsze smaruje do tego majonezem *,*

Ale to nie wszystko ! 
Nie zapomniałam o tym, a chciałam zostawić na koniec..
Jedynym i niepowtarzalnym napojem jaki pije codziennie od kilku dobrych miesiecy jest woda z cytryna. Zdrowy napój który pomaga przy diecie, oczyszcza organizm z toksyn i dobrze wpływa na cere, ciało, na wszystko.
PRZEKĄSKA 

Co do przekąsek w ciągu całego dnia: 
Tam taram tam tam .. Nic innego jak smoothie czy cokolwiek owocowego badz warzywnego.
To nie jest tak ze ciagle piłam smoothie bo posmakowało mi dopiero jakiś czas temu, ale naprawde ! Idealne w podróż, idealne podczas ogladania ulubionego serialu.
A jakie smoothie uwielbiam ja ???

**Smoothie banan, szpinak, mandarynka, pomarancza
**Smoothie kokos, banan
**Smoothie szpinak, melon, kiwi
**Smoothie szpinak, jabłko, pomarancza, kurkuma
**Smoothie truskawki, banan, arbuz
** Smoothie banan, szpinak, platki owsiane, ananas
I to jest tak, do niektorych dodawalam mleko/mleko kokosowe badz wode, w zaleznosci od tego jaki chcialam smak uzyskac.

Oczywiscie sałatki owocowo warzywne tez wchodzą w grę. Ja oczywiscie stawiam na owoce. Jak kto woli, mieszałam każdy owoc jaki miałam pod reką, to samo było ze smoothie. 

Takich przekąsek w ciagu dnia zawsze robiłam 3, czy to było np samo jabłko, czy banan czy cokolwiek, ale zawsze podjadałam owoce.

Obiad
Co do obiadu? To różnie bywa, zazwyczaj jem to co jest zrobione.. Jakieś zupy, mięso, to co się jada na normalny obiad.!
Ale też, to bardzo ciekawe bo staram się, sama dla siebie gotować. Jak był mój chłopak w domu zanim pojechał do pracy za granicę, gotowałam dla siebie i dla niego, albo on gotował dla nas.
A co to było??
Najczęstszym daniem jakie jedliśmy to było risotto .
Risotto na różne sposoby, na słodko, na słono, z warzywami, z owocami, z mięsem.
Moje ulubione risotto to:
*Kurczak, margaryna, cebula, przyprawy typu wegeta, slodka papryka, curry, warzywa "z patelni" w których jest brokuł, ziemniak, marchew, kalafior, groszek, fasolka. Ogolnie jest wiele rodzai tych warzyw gotowych mrozonych. Wszystko cwiartkuje, smażę, ryż gotuje i później wszystko mieszam na patelni. 
*Risotto z pieczarkami i cebulą + kurczak 
*Risotto ugotowane na mleku, do tego banan, dżem truskawkowy, mango, kiwi.
*Risotto ugotowane na mleku z cukrem i cynamonem.
Bardzo syte te dania i duuuzo bialka i innych skladnikow dostarczaja do organizmu.
Ale to nie jest tak ze tylko risotto mi w glowie, bo jadam tez makarony :D
*Makaron ze szpinakiem + kurczak
*Makaron z jajkiem, pomidorem, serem, brokułami, szynką
*Makaron z pasta pomidorową
*Makaron z pasta z łososia
*Makaron z owocami



Ale wiecie co?
Nie byłabym sobą gdybym odpuściła fastfoody.. Ale oczywiście rozsądnie mówiąc.
Bo kazdy inaczej rozumie słowo fastfoody .
Moim fasfoodem nie był MC DONALD'S czy ociekające olejem fryty czy jakas syta pizza, chipsy, cola czy cokolwiek. 
Moim fastfoodem były dania zrobione przeze mnie czy kebab u znajomego. 
Fasfoody zrobione przeze mnie : domowa pizza, frytki w piekarniku, domowej roboty kebaby, hamburgery i inne pyszności.

Jestem osobą która nie żałuje sobie niczego ! Nie jestem osobą która się ogranicza, ale jadam rozsądnie i wiem co jeść żeby czuć się dobrze ! 
U mnie nie jest tak, że "Aaaaaa zjadłam całą czekoladę, czuję się z tym źle, muszę iść ćwiczyć".
Dla mnie słodycze to standard, nie jest to dla mnie grzechem ! Jem to na co mam ochote, a nie to co "musze".


Co do ćwiczeń?
Zestawu moich ćwiczeń wam nie podam. Ćwiczenia to indywidualna sprawa.
Ale opowiem wam jak zaczęłam ćwiczyć.
To dość śmieszne.. Pewnego słonecznego dnia wyszłam na podwórko by zaczerpnąć świeżego powietrza, i wiecie co zauważyłam w rogu za moim domem ? 
POGO!
To moja ulubiona zabawka z dzieciństwa, przywiozłam ją z niemiec. W polsce na tym nie skakali, ale za to dzieciaki w niemczech na tym wrecz szaleli.
Zaczęłam skakać, skakałam na tym chyba z pół godziny, a później poszłam na lekki krótki spacer przed snem (do sklepu i spowrotem haha to jakiś 1km w ta i spowrotem) Ale poszłam hahaha.
Wiecie co? Następnego dnia rano obudziłam sie z megaaaa ale to mega zakwasami na pupie i nogach. To było coś naprawdę przyjemnego. A wiecie co mi kiedyś powiedziała jedna bardzo dobra trenerka ?
JEST ZAKWAS? JEST PROGRES!
I od tego się zaczęło. 
Jak możecie aktywnie spedzac czas ? Mam dla was kilka wskazówek ! .
*Spacer
*Rolki
*Rower
*Pływanie
*Bieganie (nie maraton, a delikatny trucht, 15 minut na poczatek wystarczy)
*Skakanka
*Pogo
*Joga
Nie zmuszajcie się do ćwiczeń !!!
Wystarczy, że je polubicie!.
Ale wiecie co? Najlepiej ćwiczy się z kimś ! Macie wtedy motywacje, ktoś was kontroluje, wy kontrolujecie kogos, dajecie mega wycisk i jest przy tym duużo zabawy. 

_________________________________________________________________________

Mam nadzieje ze post wam się podobał.
Macie dla mnie jakieś wskazówki? Swoje przepisy, ulubione zdrowe potrawy? To piszcie w komentarzu. 



2 komentarze:

  1. Ja uważam, że to nie powinna być dieta, tylko tryb życia. Regularnie 5 posiłków, ćwiczyć z pasją, zdrowo się odzywiać - tak powinno to wyglądać. Widać, że jesteś na dobrej drodze :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak. Trzeba znaleźć swój ideał sylwetki i do niego dążyć a nie do tego co każdy ;p
    Serdecznie zapraszam również do mnie ♥

    OdpowiedzUsuń